Był odcinek starego sitcomu Paula Reisera/Helen Hunt, Mad About You, w którym Jamie (grana przez Hunt) rozmawiała z najlepszą przyjaciółką Fran (graną przez Leilę Kenzle), a Fran powiedziała: „Myślę, że mam dobry dzień dla tyłka.” Doszła do tego wniosku po spojrzeniu na siebie w lustrze w nowych dżinsach. Potem Jamie humorystycznie próbowała spojrzeć przez ramię na swój własny tyłek, by sprawdzić, czy ONA też ma dobry dzień dla tyłka. Śmieszne i zapadające w pamięć.
Wspomniałem ten odcinek Chase pewnego ranka niedawno, gdy tuliliśmy się w łóżku, ssąc jej miękkie cycki i twarde sutki oraz głaszcząc jej okrągły, nagi tyłek rękami. „Myślę, że masz dobry dzień dla tyłka.” Przez następny tydzień czy tak, stało się to regularną rzeczą, którą mówiłem, gdy tuliliśmy się w łóżku na początku nowego dnia.
Wczoraj Chase, zawsze zadziorna, podniosła stawkę i po moim komplementcie zapytała: „Nie sądzisz, że powinieneś przyjrzeć się z bliska, żeby mieć pewność?”
I z tym przewróciła się, przysunęła i podsunęła mi swój nagi tyłek prosto do twarzy. Wyciągnąłem rękę i pogłaskałem jej pośladki, ściskając miękkie, pulchne mięso między palcami, podziwiając pełny, okrągły kształt każdej pośladki.
„No i co myślisz?” zapytała Chase figlarnie.
„Hmmm, może potrzebuję bliższego spojrzenia!” odparłem.
Przybliżyłem się i zacząłem delikatnie pocierać wargami o miękkie mięso każdego pośladka, przygryzając gładką skórę po drodze. Zamruczała i przesunęła się tak, że jej pośladki lekko się rozchyliły, otwierając szczelinę przede mną. Jestem 'miłośnikiem tyłków’ i ona o tym wie, i zawsze była w pełni świadoma mocy, jaką jej tyłek ma nade mną.
Przesunęła się znowu, jeszcze bliżej, a ja użyłem rąk, by rozchylić jej pośladki do końca, tak że teraz wpatrywałem się w jej piękny, brązowy odbyt. Nachyliłem się i wcisnąłem nos w jej tyłek, wdychając jej ziemisty, poranny zapach. Wolę jej tyłek przed porannym prysznicem z powodu zapachu. To mnie doprowadza do szału!
Czytaliśmy listy o kulcie tyłka, i jedną z często wspominanych rzeczy jest to, jak kobieta jeździ nosem i twarzą mężczyzny, rozsmarowując swój zapach na nim, by później mógł wdychać i nadal czuć jej tyłek; nazywa się to „oznaczanie zapachem”. Uwielbia mi to robić, by później pocałować i poczuć swój zapach na mojej twarzy.
Do tej pory mój kutas jest twardy jak skała bez jej dotyku. Sam zapach jej tyłka tak na mnie działa. Wie o tym i teraz chce kutasa. Popycha mnie na plecy, klęka i cofa się na moją twarz, układając tyłek i cipkę tuż nad moimi ustami. W tej pozycji ma teraz dostęp do mojego twardego kutasa, obiektu jej porannego pożądania.
Nachyliwszy się, delikatnie głaszcze mojego kutasa palcami i zaczyna lizać wokół podstawy, po wszystkich jajach, potem w górę do główki, zanim wreszcie weźmie go do wilgotnych ust. Boże, jakie uczucie! Tymczasem zaczynam lizać jej cipkę, wpatrując się w tyłek kilka centymetrów od twarzy.
Chwytam jej pulchne pośladki obiema rękami i wciskam język głęboko w jej mokrą cipkę. Wzdycha, nawet z ustami pełnymi mojego kutasa. Zaczynam używać języka jak małego kutasa, wbijając się i wychodząc z jej cipki, liżąc łechtaczkę pomiędzy.
Oboje jesteśmy niesamowicie napaleni i ona szybko zbliża się do orgazmu. Wciera tyłek w moją twarz, używając mnie dla swojej przyjemności. Uwielbiam to! Podczas gdy wciera, liżę mocniej i szybciej, i jest blisko. Przestaje ssać na chwilę, wciskając twarz blisko podstawy mojego twardego kutasa i w jaja, podczas gdy naprawdę jeździ moją twarzą.