#1 Dzień W Sex Shopie.

Przez około rok, kiedy studiowałem na uniwersytecie, pracowałem w sex shopie, sprzedając wszystko, od brudnych książek i filmów po zabawki erotyczne i bieliznę. W tylnym pomieszczeniu były kabiny do prywatnych pokazów filmów, ale nie byłem w żaden sposób zobowiązany do obsługiwania klientów z nich korzystających. Musiałem tylko dbać o to, by były stosunkowo czyste, co samo w sobie mogło być dość obrzydliwe pod koniec sobotniego wieczoru.

Miałem dziewiętnaście lat, kiedy miały miejsce następujące wydarzenia, i studiowałem od około roku na lokalnym uniwersytecie na kierunku sztuka i literatura, a właśnie przeprowadziłem się do własnego mieszkania z powodu wymiany przysług za czynsz z moim współlokatorem, która zaczęła wymykać się spod kontroli, ale to zupełnie inna historia, i wrócimy do niej później.

Jak większość studentów, nie miałem nieograniczonych zasobów finansowych i dlatego mocno polegałem na różnych pracach dorywczych, które nie pochłaniały całej mojej energii i dawały mi trochę czasu na naukę podczas pracy, więc tam byłem. Myślcie, co chcecie.

Był to łagodny wczesno-czerwcowy wieczór, kiedy po raz pierwszy weszła do sklepu. Była dość drobna, o mieszanym pochodzeniu azjatycko-północnoeuropejskim, z długimi lśniącymi czarnymi włosami opadającymi za ramiona i najsłodszą twarzą, przez którą trudno było ocenić jej wiek, ale moja pierwsza myśl była, że ma pod koniec trzydziestki, na początku czterdziestki. Jej małe, ale tak delikatnie ukształtowane piersi prześwitywały przez cienki dzianinowy kardigan, który nosiła na szmaragdowej letniej sukience. Nie miała stanika pod spodem, a temperatura na zewnątrz stwardniała jej sutki.

Skinąłem jej głową, kiedy weszła do sklepu, i uśmiechnąłem się w sposób, który nie był tylko zawodową uprzejmością. Nerwowo odwzajemniła uśmiech i zaczęła przeglądać dział z zabawkami z oczywistą fascynacją różnorodnością kształtów i rozmiarów, w jakich występowały dilda i wibratory. Pozwoliłem jej przeglądać i udawałem, że wracam do książki, podczas gdy marzycielsko ją obserwowałem. Miała najpiękniejszy tyłek, i po prostu nie mogłem oderwać od niego wzroku.

Przeglądała przez dobre piętnaście minut, zanim zdecydowałem się wkroczyć i zapytać, czy mogę jej w czymś pomóc. Trochę się przestraszyła mojego pytania, ponieważ była tak pochłonięta czystą liczbą dostępnych zabawek, a potem, kiedy spojrzała na mnie, zaczerwieniła się i nerwowo się uśmiechnęła, zanim niezręcznie wyjaśniła, że po wypadku około roku temu jej mąż był sparaliżowany od pasa w dół i dla wszystkich celów i zamierzeń impotentny. Krótko mówiąc, potrzebowała czegoś twardego w sobie, czegoś, co ją wyrucha, teraz gdy jej mąż nie mógł już tego robić.

On wciąż lizał ją i robił, co mógł z językiem i palcami, by ją zadowolić, ale to nie było to samo. Jego palce nie były wystarczająco długie, a poza tym nigdy nie był zbyt dobry w używaniu ust. Był jednak wielki, jak w końcu przyznała, długi i gruby. Rozłożyła ręce na około dwadzieścia pięć centymetrów, by zasugerować rozmiar jego kutasa przed wypadkiem, i skinąłem głową. Widziałem jej problem. Wybrałem dwa wibrujące dilda podobnej wielkości, jedno było w kształcie kutasa, lekko zakrzywione i żylaste z przyssawką, a drugie to tak zwany królik z obracającymi się koralikami w trzonie i łaskotką łechtaczki. To drugie wydawało się ją zarówno fascynować, jak i przestraszyć, ale bez wahania wybrała inne, bardziej tradycyjny wibrator w kształcie kutasa, mimo mojej rekomendacji, by wzięła królika. Powiedziała, że szuka nie zabawki do masturbacji, ale takiej, którą jej mąż mógłby użyć, by ją wyruchać.

Włożyłem pudełko do dyskretnej nieoznaczonej plastikowej torby, a kiedy zapłaciła, powiedziałem, że jeśli kiedykolwiek potrzebuje rady, innego rodzaju zabawki lub po prostu chce się wygadać, zawsze może wrócić.

Około tydzień później kobieta wróciła do sklepu i wyglądała dość zdesperowana. Zapytałem, czy zabawka nie spełniła jej oczekiwań i czy może woli spróbować królika. Spojrzała na mnie i skinęła głową. Było tuż przed zamknięciem, a ja właśnie posprzątałem kabiny lub przynajmniej opróżniłem kosze na śmieci pełne ręczników papierowych poplamionych spermą i wytarłem ekrany oglądania. Z jakiegoś powodu, którego nie rozumiem, wielu smutnych mężczyzn odwiedzających te kabiny lubi strzelać swoimi ładunkami na ekran, prawdopodobnie z zatrzymanym klatką twarzy, piersi lub cipki aktorki.

Podszedłem do działu z zabawkami i wziąłem królika z tyłu i podałem jej. Potem zapytałem, czy chce go wypróbować przed zakupem. Skinęła głową i podszedłem do drzwi, zamknąłem je i opuściłem stalowe rolety. Na początku spojrzała na mnie dość dziwnie, ale kiedy poprosiłem, by poszła za mną na tył, zrobiła to bez większego wahania. Zaprowadziłem ją do pierwszej kabiny, ale potem zdecydowałem, że może będzie jej wygodniej w małym, ale nieco przytulniejszym pokoju na przerwy/biurowym dalej z tyłu. Przynajmniej tam była kanapa, która z pewnością widziała więcej niż jej uczciwy udział w akcji przez lata.

Uśmiechnęła się nerwowo, kiedy zapytałem, czy chce trochę prywatności. Zawahała się i powiedziała, że ponieważ zabawka wygląda tak dziwnie z koralikami i łaskotką, nie jest pewna, jak jej używać. Przyznam, że uniosłem brew. Czy ta kobieta mogła być aż tak niedoświadczona seksualnie? Nie powiedziałem nic na ten temat, ale zasugerowałem, że jeśli mam nadzorować jej test zabawki, może najpierw powinniśmy się przedstawić. Uśmiechnęła się i skinęła głową.

„Jestem Kim,” powiedziała.

„Jestem Molly,” odparłem i usiadłem na krześle biurowym, oferując jej kanapę.

„Powinnam … eee … się rozebrać?”

„Tyle, ile uważasz za potrzebne,” powiedziałem i wyjaśniłem, że osobiście wolę mieć na sobie jak najmniej ubrań, kiedy masturbuję się z zabawką, co szczerze mówiąc nie zdarzało mi się często. Zawsze wolałem palce od zabawek.

„Przynajmniej powinnaś zdjąć bieliznę,” dodałem, a kiedy zaczerwieniła się na myśl o zdjęciu majtek przede mną, skinęła głową i położyła zabawkę na małym stoliku kawowym, potem wsunęła rękę pod swoją bladoniebieską spódnicę i ściągnęła prostą białą bawełnianą bieliznę, zdjęła ją i starannie złożyła, zanim położyła obok siebie na kanapie.

„Więc jak to działa?” zapytała i rozpakowała królika.

Pokazałem jej sterowanie i zapytałem, czy mogę palić, pilnując, by nie zraniła się zabawką. Powiedziałem to żartobliwie jako powód, by zostać i patrzeć, jak ją próbuje. Nie miała nic przeciwko, więc zapaliłem papierosa i starałem się wyglądać jak najbardziej nonszalancko, nie patrząc na nią zbyt bezpośrednio ani zbyt chciwie, kiedy najpierw użyła palców, by się podniecić, nie że potrzebowała dużo pomocy w tym dziale, bo wydawało się, że już była dość podniecona samą sytuacją, choć jestem pewien, że uważała ją za niezręczną i wstydliwą, siedząc na tyłach sex shopu i masturbując się pod okiem znacznie młodszej sprzedawczyni. Byłem prawie pewien, że miała bardzo małe pojęcie o sapfickiej sensualności, więc może dopiero później przyszło jej do głowy, że patrzenie na jej masturbację mogłoby mnie podniecić.

Picture of Secret Sex Story

Secret Sex Story

Dodaj komentarz