W miarę jak lato postępowało, Helka i ja spotykaliśmy się w piątkowe wieczory i spędzaliśmy weekendy razem. Czasem spotykaliśmy się z Lisą i mieliśmy kolejny epicki trójkąt! Jaki wspaniały sposób na spędzenie bardzo seksownego lata! Te dziewczyny były tak piękne razem i za każdym razem, gdy uprawialiśmy miłość, sprawiały, że czułem się jak król!
Helka drażniła mnie prawie do granic wytrzymałości, przygotowując mnie do głębokiego, satysfakcjonującego seksu z Lisą, żeby ona, Helka, nie zaszła w ciążę. Zamiast tego jednak często dołączała do Lisy, czy to siadając jej na twarzy, gdy pieprzyłem Lisę, czy biorąc mojego kutasa, wyciągając go z cipki Lisy na ssanie i wsuwając z powrotem! I prawie za każdym razem, gdy pompowałem swoje sperma do Lisy, Helka szybko przechodziła do pozycji 69 z nią, by zjeść kremowe nadzienie, które włożyłem do cipki Lisy! Tak, tak seksownie! Byłem w seksualnym niebie za każdym razem, gdy wszyscy się spotykaliśmy!
Ostatecznie nadszedł czas, by Helka zakończyła swoją praktykę pracy/studiów i wróciła do Berlina Zachodniego. Został jeszcze jeden weekend, żeby być razem i stworzyć więcej wspomnień miłosnych. Niestety, nie miałem okazji pożegnać się z Lisą, bo jej praktyka skończyła się w poprzednim tygodniu i już pojechała do domu we Francji. Żegnaj, Liso, było niewiarygodną przyjemnością cię poznać!
____________________________________
Nasz ostatni piątkowy wieczór razem był dokładnie taki. Helka wyjeżdżała w sobotę po południu, więc piękny weekend odpadał. Żeby skorzystać z wygody mojego podwójnego łóżka, spędziliśmy noc u mnie.
Pojechałem do LSE, by spotkać Helkę. Jej walizki były już spakowane i ponieważ zostawaliśmy u mnie, już posprzątała swój pokój, by być gotowa na odjazd. Pokój wyglądał na pusty i wskazywał na bardzo smutny ostatni wieczór razem.
Wczesną część wieczoru spędziliśmy na Leicester Square, oglądając film, zanim poszliśmy na kolację do trattorii w bocznej uliczce. Zatrzymaliśmy się w pubie przed metrem do Finsbury Park. Idąc ulicami do mojego bedsit, nasza rozmowa była trochę sztywna, ale byliśmy bardziej zrelaksowani, gdy dotarliśmy na miejsce.
Przestrzegaliśmy naszej zwykłej rutyny: ja zrobiłem kawy, Helka wybrała muzykę na stereo. Siedzieliśmy na sofie obok siebie, gadając o ogólnych rzeczach. Potem wstaliśmy i rozebraliśmy się jak stare małżeństwo. Nie było tej samej pilności co wcześniej, żadnego rwanie ubrań, pośpiesznego rozpinania guzików jak kiedyś. Ale byliśmy nadzy i wchodziliśmy do łóżka. Właśnie układaliśmy się do przytulania, gdy Helka zaczęła szlochać. Szczerze mówiąc, spodziewałem się, że się rozklei.
„Och, Vee, to lato było najlepszym czasem w moim życiu i po prostu nie chcę, żeby się skończyło,” powiedziała między szlochem. Wszystko, co mogłem zrobić, to przytulić ją mocniej.
„Wiem, kochanie. Dla mnie też było niesamowite,” odparłem. „Naprawdę nie wiem, co zrobię bez ciebie.” Wydawała się potrzebować więcej pocieszenia. „Wiesz, to nie koniec. Znajdziemy sposób, żeby to kontynuować.” Helka podniosła twarz do mojej i podzieliliśmy głęboki pocałunek. Potem położyła głowę na mojej piersi, masując moje jaja ręką. Mój kutas zaczął drgać, reagując na jej dotyk. Wyciągnąłem rękę, by pogłaskać jej miękki cycek, szarpiąc sutek, aż cicho jęknęła. Ale to tylko sprawiło, że skupiła się bardziej na moim kutasie.
Przejechała opuszkami palców wzdłuż mojego trzonu, nie ściskając zbyt mocno dłonią. Jej miękki dotyk sprawił, że mój kutas drgał jeszcze bardziej i wkrótce stał się twardy jak skała. Idealnie wyczuwając moment, Helka pocałowała moją klatkę i zsunęła się po brzuchu. Jej usta były teraz na poziomie mojego kutasa. Bez wahania wzięła mojego kutasa do ust, formując ustami pierścień, który masował trzon jak jej opuszki. Byłem w niebie, doświadczając najmiększych dotyków od ust i języka mojej pięknej dziewczyny.
Przerwałem jej, obracając ciało, byśmy byli w pozycji 69. Musiałem po raz ostatni posmakować słodkiego nektaru cipki Helki. Oczywiście zmieniło to kąt jej ust na moim kutasie i uczucie nie było już tak niebiańskie, ale wciąż cudowne. Ale byłem przy jej cipce, mogąc zanurzyć język głęboko i masować wargi palcami. Zostaliśmy w tej pozycji na wieki. Mój język wędrował w górę i w dół jej szparki, czasem ssałem łechtaczkę i słyszałem, jak Helka piszczy z rozkoszy. Potem brałem obie strony jej cipki palcami i gryzłem wargi jakby to była krówka. To sprawiało, że mruczała jak kot!
Helka piszczała i krzyczała, gdy gryzłem jej wargi i lizałem szparkę. Była taka mokra i kapała sokami na moją twarz. Nagle zeszła z łóżka i wróciła do pierwotnej pozycji, ssąc mojego kutasa. Tym razem wzięła go głęboko do ust, do samego końca, z krzywizną w dół mojej erekcji powodującą wymioty. Po kilku minutach mój kutas wrócił do stanu twardości jak skała z wcześniej. WOW!! Byłem prawie gotowy wystrzelić, gdy znów zmieniła pozycję.
Zamachnęła się nogą nade mną i usiadła cipką prosto na moim kutasie. I usiadła! Mój kutas był głęboko w jej cipce! MIAŁEM PEŁNY SEKS!!
Początkowo nie byłem pewien, czy powinniśmy to robić, biorąc pod uwagę problem Helki, przez który nie mogła brać pigułki. Ale byliśmy tak zagubieni w rozkoszy, namiętności i emocjach chwili, że straciliśmy kontrolę nad popędami i poszliśmy na całość! Robiliśmy dzieci!
Helka podskakiwała i podskakiwała na mnie, szalejąc jak na rodeo! Trzymałem jej biodra mocno, by ją utrzymać na górze i czasem chwytałem dupę, by pchnąć ją głębiej na kutasa. Gdy krzyczała i wrzeszczała, jęczałem, stękałem i w końcu wydałem długi, głośny warkot, pompując sperma do jej przemoczonej cipki! Moje pchnięcia od dołu były wciąż mocne i czułem więcej strumieni wchodzących w nią, gdy wiła biodrami, by dojść do swojego orgazmu. I gdy nadal się poruszała, mój kutas i jaja były zalane gorącymi sokami, gdy puściła swój orgazm! Nasze ruchy słabły, gdy orgazmy się kończyły i Helka odchyliła się, wyczerpana, ale z niebiańskim uśmiechem na twarzy.
„Och, Vee, po prostu chciałam poczuć twoją moc we mnie. Widziałam to, gdy pieprzyłeś Lisę, ale chciałam cię mieć dla siebie.”
Czułem, że powinienem coś powiedzieć, ale byłem bez tchu, nie mogłem mówić! Ale Helka była taka szczęśliwa w tamtej chwili, że czułem się dumny, iż ją uszczęśliwiłem. Nawet nie myślałem o tym, co zrobiliśmy, o możliwości, że zrobiłem Helce dziecko! To było tak piękne, ONA była tak piękna. Kochałem ją, nic innego się nie liczyło!
Zeszła ze mnie i jak zwykle zrobiła sprzątanie, ssąc ostatnie resztki spermy z mojego kutasa i liżąc jaja na czysto.
Wspięła się po łóżku do przytulenia. Całowaliśmy się głęboko i mogłem posmakować mojego spermy w mieszance naszych soków, którą trzymała w ustach. Absolutnie piękne, ale też absolutnie wykończeni!
Śpaliśmy tej nocy bardzo spokojnie.
____________________________________
Obudziliśmy się dość wcześnie, świadomi, że Helka musi wrócić do LSE, by złapać autobus na lotnisko. Nie mówiliśmy naprawdę o tym, co wydarzyło się poprzedniej nocy, gdy mieliśmy pełny seks po raz pierwszy. Przekroczyliśmy granicę idąc za daleko? Żałowalibyśmy, gdyby Helka zaszła w ciążę? Jaka była nasza wspólna przyszłość?
Musieliśmy się umyć przed wyjściem, więc zszedłem na dół, by napełnić miskę ciepłą wodą. Gdy wróciłem, Helka siedziała naga na brzegu łóżka. Postawiłem miskę na ręcznikach na podłodze przy jej stopach i umyłem je po kolei. Zachichotała, gdy przesunąłem palcami po podeszwach jej stóp i gdy poruszałem palcami między palcami.
Potem położyła się na plecach na łóżku i jej chichot przeszedł w jęki, gdy podniosłem jej nogi, by umyć za kolanami i w górę po tylnej stronie ud do dupy i cipki. Po umyciu tam i spłukaniu nie mogłem się powstrzymać i dałem jej krótkie, seksowne liźnięcie, by osuszyć. Potem przesunąłem się w górę jej ciała, zajmując się ramionami i pięknymi cyckami, potem podałem jej szmatkę, by wytarła twarz.
Potem usiadła znów i zanurzyła ręce w misce, gdy stałem przed nią. Mój kutas był już w gotowości z półwzwodem, ale jej mokre ręce masujące jaja doprowadziły go do pełnej sprawności. Po kilku minutach delikatnego pocierania i głaskania, przejechała językiem w górę i w dół po trzonie, liżąc wokół główki za każdym razem, gdy język szedł w górę!
Nie spodziewałem się, że zrobi więcej, bo spieszyliśmy się, więc jej następny ruch mnie zaskoczył. Wzięła mojego kutasa całego do ust z nosem w moim owłosieniu łonowym. Zaczęła się dławić, bo krzywizna w dół mojego kutasa drgała w gardle, więc zrobiła pauzę, wzięła głęboki oddech i pociągnęła za moje biodra, by wziąć głębiej. Byłem blisko dojścia, gdy rytmicznie ciągnęła moje biodra i wkrótce doszedłem głęboko w jej gardło.
Helka dławiła się i musiała złapać oddech, by połknąć tyle spermy ile mogła. Moje kolana uginały się i w końcu upadłem do przodu na łóżko, z kutasem wciąż w jej ustach. Rozdzieliliśmy się, prawie w 69, więc dostosowałem pozycję, by dać jej godne pożegnanie. Leżała pode mną, liżąc mojego zmiękłego kutasa i ostatnie krople spermy, podczas gdy ja lizałem jej zewnętrzne wargi, zanim zanurzyłem język i palce w jej przemoczonej szparce. Nie chciałem jej puścić i lizałem i ssałem, aż trysnęła na moją twarz i klatkę!
Oboje byliśmy naprawdę usatysfakcjonowani, ale też w bałaganie! Musieliśmy się znowu umyć! Użyliśmy zimnej wody z miski i szybko osuszyliśmy się przed ubraniem. Wyszliśmy z bedsit, Helka po raz ostatni, i pospieszyliśmy na stację metra. Cztery przystanki później i krótki spacer i dotarliśmy do LSE. Poszliśmy do pokoju Helki po walizki i rzuciła ostatnie spojrzenie wokół. Ja też rzuciłem ostatnie spojrzenie do tego pokoju, wspominając namiętne lato z Helką i czasem z Lisą. Jaki wspaniały czas mieliśmy!
Zaniesliśmy walizki Helki do holu recepcji i wkrótce przyjechał autobus. Studenci wsiadali, ale ona była jedną z ostatnich, bo dzieliliśmy ostatnie przytulenie i pocałunki. Oboje płakaliśmy – nie wstydząc się przyznać – ale w końcu Helka wsiadła. Udało jej się dostać miejsce przy oknie, więc mogliśmy rzucać całusy i potem autobus odjechał. Tyle smutku w naszym rozstaniu, tyle smutku w moim sercu. Zastanawiałem się, co przyniesie przyszłość dla nas i być może małe dziecko …
____________________________________
Wróciłem do pracy i zbliżała się moja sześciomiesięczna ocena. Dość ważna, bo decydowała, czy zostanę czy będę bezrobotny! Ostatnie wydarzenia mogły wpłynąć na moją pracę, ale oczywiście musiałem dać z siebie wszystko, by zachować posadę.
Praca w Londynie w 1976 była pełna fundamentalnych problemów. Był harmonogram przerw w dostawie prądu w dzielnicach Londynu – pewnego dnia prąd zgasł w pracy, więc mogliśmy iść do domu wcześniej! Gdy dotarłem do domu, prąd zgasł też w MOJEJ dzielnicy, więc spędziłem wieczór w ciemności, słuchając radia na baterie!
Potem była ogólnokrajowa fala upałów powodująca susze, braki wody i plagi najpierw mszyc (z powodu ciepłej pogody) i po drugie biedronek (bo mszyce to ulubione jedzenie biedronek!). Nie dało się iść ulicą bez miażdżenia owadów pod stopami!
I oczywiście z mojej perspektywy tęskniłem za piękną Helką!
Moja ocena pracy była w dużej mierze dotknięta tymi zewnętrznymi kwestiami. Ostatecznie ocena była sukcesem, ale miałem być monitorowany przez mentora, by następna była całkowitym sukcesem. To oznaczało więcej sesji szkoleniowych z procedur z Glenys.
Pierwsza sesja szkoleniowa z Glenys minęła bez incydentów. Oczywiście wiedziała o problemach dotykających nas wszystkich w Londynie, ale nie o osobistych. Ale zapytała, więc opowiedziałem jej o moim lecie romansu i że się skończyło. Oczywiście nie ujawniłem wszystkich seksownych szczegółów, ale Glenys wiedziała teraz, że jestem w smutnej sytuacji po wyjeździe mojej dziewczyny do domu.
Praca toczyła się dzień po dniu, tydzień po tygodniu, z Glenys pilnującą moich wyników. Miesiąc później czas na ponowną ocenę. Glenys wezwała mnie do sali szkoleniowej i poprosiła o usiągnięcie do serii testów pisemnych. Usiadła naprzeciwko, przygotowując ocenianie. Gdy ślęczałem nad papierami, zgłosiłem problem z testem, którego nie mogłem ogarnąć. Glenys podeszła do mojego biurka i stanęła za mną, by przeczytać problem. Nadal próbowałem go zrozumieć, gdy pochyliła się nad moim ramieniem, by wskazać notatki, które zrobiłem.